O autorze
Przekuwanie wizji w projekt – tym się dotychczas zajmowałem. Skuteczność to jedna z moich głównych zalet. Do tej pory pomogliśmy wystartować projektom z obszaru B+R i innowacji o łącznej wartości ponad 120 milionów złotych. Zdarza mi się projekty także oceniać, ponadto brałem udział w kilkudziesięciu procesach analizy opłacalności biznesowej wyników projektów, najczęściej technologii, tworzenia strategii ich urynkowienia, wycen.

Unikalna szansa kooperacji zarówno ze środowiskiem naukowym, biznesowym, inwestorskim jak i urzędniczym umożliwia poznanie bardzo zróżnicowanego, jak się okazuje, podejścia do innowacji. Pomimo, iż przedstawicielom każdej z tej grup przyświeca często ten sam cel, tj. wzrost innowacyjności, wciąż moim zdaniem, w większości nie potrafią się oni zdobyć na „elastyczność” narzucając innym swoją wizję kreowania ekosystemu innowacji. Brak zrozumienia wzajemnych potrzeb, jest według mojej opinii, jedną z głównych przyczyn dlaczego takie kraje jak Estonia czy Słowenia mogą a my wciąż jeszcze nie.
Stąd też, bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w projekcie innpoland.pl, gdzie za pośrednictwem Bloga będę próbował odnieść się do różnych aspektów związanych z kreowaniem i wdrażaniem innowacji. Postaram się w pewnym sensie pośredniczyć w przedstawieniu podejścia do innowacyjności wskazanych grup uczestników tworzącego się w Polsce ekosystemu innowacji, a w szczególności, ich oczekiwań względem siebie.

Zapraszam do dyskusji!

Przepis na zmianę w organizacji według CEO Microsoft - Satya Nadella

Satya Nadella
Satya Nadella flickr/tiernantech
Giganci, nawet ci technologiczni, raczej nie kojarzą się nam ze zwinnością. Ich reakcje na zmieniające się otoczenie biznesowe często bywają (delikatnie mówiąc) spóźnione. Microsoft ominął na przykład rewolucję mobilną. Aktualny CEO korporacji z Redmond postawił jednak na zmianę i przejście od PC do sztucznej inteligencji. Moim zdaniem wyzwania, z którymi mierzy się Satya Nadella nie mają jednak unikalnego charakteru. Stąd sposób w jaki CEO Microsoft radzi sobie z nimi, może zainspirować wszystkich, nie tylko tych których organizacja jest w trakcie cyfrowej transformacji.

Droga z Indii na fotel prezesa Microsoft

Satya Nadella to jedna z tych osób, które nie spóźniły się na ten jedyny w życiu pociąg. Jego karierze sprzyjało wiele okoliczności, po pierwsze niepodległość Indii, czego rezultatem było istotne zwiększenie nakładów na edukację hindusów. Oczywiście, żeby zostać beneficjentem tej zmiany, trzeba było mieć szczęście od samego początku, czyli urodzić się w odpowiedniej rodzinie. Nie mniej jednak, wartym podkreślenia jest fakt, że szkoła podstawowa, której absolwentem jest Nadella czyli Hyderabad Public School (HPS), ukształtowała także CEO takich organizacji jak Adobe czy MasterCard a nawet „kanadyjskiego Warrena Buffetta”. Ze wspomnień Satya wynika, że była to „szkoła gdzie wspólnie uczyły się dzieci muzułmańskie, hinduskie, katolickie, Sikhs i cały przekrój kastowy” co istotnie wpłynęło na jego postrzeganie świata (więcej o HPS oraz metodach nauczania przeczytasz tutaj). Następnie, głównie pod wpływem ojca, Satya udał się na prestiżowy Uniwersytet gdzie ukończył elektrotechnikę.

Nie mniej istotnym przełomem, który wpłynął na jego życie, było poluzowanie polityki imigracyjnej USA. Przed 1965 tylko ok. 100 hindusów rocznie mogło przyjechać do USA, w rezultacie zniesienia kwot do USA przyjechało ok. 59 mln hindusów (łatwiej mieli oczywiście ci z technicznym wykształceniem lub już posiadający rodzinę w Stanach). Satya pojawił się w Ameryce tuż przed boomem technologicznym lat 90, skończył informatykę na Uniwersytecie Wisconsin-Milwaukee następnie zaczął pracę w Sun Microsystems, a do Microsoft dołączył w 1992 roku. W strukturze Microsoft pełnił między innymi rolę Product Ownera dla wyszukiwarki Bing czy później był odpowiedzialny za „chmurę”. 4 lutego 2014 został ogłoszony nowym prezesem zarządu i tę rolę pełni do dziś.

Szukaj rozwiązań nie problemów

W momencie kiedy Satya obejmował stery w Microsoft, była to organizacja w której panował dogmat, że open source to wróg nr 1 (w głównej mierze chodziło o Linux). Ponadto, jak wynikało z przeprowadzonych przez niego badań, w firmie dominowało zmęczenie, ludzie przychodzili tam z marzeniami i ambicjami, a to co dostawali to „możliwość” konfrontacji z wyższym kierownictwem i rozliczanie deklaracji podatkowych. Brakowało wyzwań. Stąd nowy CEO uznał, że nie tylko zrobienie kroku w stronę sztucznej inteligencji, ale też przetrwanie firmy jako takiej, będzie zależało od zmiany mentalnej, stworzenia organizacji uczącej się, odpowiedzenia na pytanie dlaczego tu jestem, co dalej. Zaczął więc od uświadomienia swoim ludziom, że „często nie doceniamy, co możemy zrobić dla samego siebie jednocześnie przeceniając to co mogą dać nam inni”. Motywuje do działania, poprzez nadanie swobody (na pytania podwładnych typu: „Dlaczego nie mogę wydrukować pliku z mojego smartfona?” Odpowiadał: “Uczyń to możliwym”), co poskutkowało tym, że ludzie zaczęli przychodzić nie z problemami a z rozwiązaniami.


Skuteczna zmiana wymaga odpowiedniego lidera:

- Otwartość na ryzyko i hierarchia wartości
Satya Nadella uważa, że po pierwsze, przykład musi iść z góry, a po drugie wiarygodność zyskuje się tylko w momencie kiedy człowiek jest wcieleniem wyznawanych zasad (nie dla hipokryzji). Jak wspomniałem miał on w życiu wiele szczęścia, warto jednak podkreślić, że charakteryzuje go jasna hierarchia wartości. Na początku lat 90-tych, żeby ściągnąć z Indii do Stanów wybrankę swojego serca postawił na szali to o czym marzy wielu, czyli „zieloną kartę”. W ów czasie tylko jedna osoba z rodziny mogła przebywać w USA dzięki zielonej karcie, Satya wrócił więc do Indii, zrzekł się karty i zawnioskował o pozwolenie na pracę w innym trybie, który pozwalał na wyjazd we dwoje. Urzędnicy patrzyli na niego jak na szaleńca oddającego wygrany los w zamian za możliwość ponownego zakręcenia kołem fortuny.

- Szacunek do wiedzy
Inna kwestia to szacunek do wiedzy. Satya nie boi się zatrudnić kogoś, kto przewyższa go merytoryką, czyli potencjalnego rywala na korporacyjnej drabince, co pokazał niejednokrotnie. O sobie pisze natomiast: „tak długo jak tylko sięgam pamięcią, ogarniał mnie głód wiedzy, czerpałem naukę zewsząd – od poezji, poprzez rozmowę z przyjacielem do tradycyjnych lekcji z nauczycielem.”

- Empatia
Jest jeden aspekt, o którym nie można nie wspomnieć – empatia. Nadella pisze: „Filozofią, którą wyznaję, oraz moją pasją, która rozwijała się przez długie lata, w oparciu o moje doświadczenia życiowe, jest łączenie nowych idei z rosnącym poczuciem empatii dla innych ludzi. Idee mnie ekscytują. Empatia kształtuje mnie i określa„. Jednym z trudniejszych i jednocześnie najbardziej obfitym w „nauki życiowe” dla Satya doświadczeniem, do którego też nawiązuje zacytowany fragment, były narodziny pierwszego dziecka. Problemy w trakcie porodu doprowadziły do niedotlenienia u noworodka, co skutkowało istotnymi uszkodzeniami mózgu. W tym momencie, jego życie przybrało inny wymiar, jak mówi sam Satya: "po tym wydarzeniu, rzeczy zaczęły się dla mnie zmieniać. To miało niebagatelny wpływ na to jak myślę o ludziach, zachowuję się wobec nich i im przewodzę”.

Pięć podstawowych elementów dobrej zmiany


Jak widać, na sukces składa się wiele czynników, zakładam jednak, że gdyby zapytać CEO Microsoft o radę, w jaki sposób przeprowadzić zmianę w organizacji, w odpowiedzi mogłoby paść pięć następujących punktów:
- Komunikuj jasno i regularnie misję organizacji, jej wizję świata oraz ambicje biznesowe jak i te związane z innowacjami.
- Przykład powinien iść z góry, zacznij wdrażanie zmian od top kierownictwa, następnie schodź niżej. Zadbaj o odpowiednie osoby w odpowiednim miejscu.
- Buduj nowe i zaskakujące partnerstwa, dzięki którym powiększy się Twój biznes/rynek oraz zadowolenie klienta
- Bądź otwarty na zmiany, innowacje, nowe trendy. Reaguj tak szybko jak to możliwe.
- Trzymaj się ponadczasowych wartości.

-------
Więcej w temacie zarządzania zmianą, ale też o samym Satya Nadella jak i jego wizji przyszłości przeczytasz w książce pod tytułem „Hit Refresh”. Powyższy wpis powstał na bazie tej książki, z której, jeśli nie wskazałem inaczej, pochodzą też cytaty. Niestety, póki co dostępna jest ona tylko w języku Shakespeare’a. Poniżej linki, gdzie można znaleźć książkę.

Druk: Bookdepository (darmowa dostawa do PL + niższa cena niż w polskich sklepach), EMPIK
Audiobook: Storytel.pl (pierwsze 14 dni za darmo)
eBook: Kindle

Ciekaw jestem Twoich przemyśleń na powyżej poruszony temat, zachęcam do komentarzy.
Jeśli uważasz tekst za ciekawy/użyteczny, podziel się nim z innymi.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...